Życie i służba
Kazimierz Hołoga urodził się w 1913 roku w Poznaniu. Od najmłodszych lat czuł powołanie
do
niesienia
pomocy potrzebującym, co zaprowadziło go na studia medyczne. Już wtedy wyróżniał się nie
tylko
zdolnościami, ale przede wszystkim głęboką empatią.
Czas próby – II wojna światowa
Wojna była dla niego czasem najtrudniejszego egzaminu z człowieczeństwa. Służąc w
kolumnach
sanitarnych we wrześniu 1939 roku, a później działając w ruchu oporu Armii Krajowej
i
pracując w
szpitalu w Lublinie, wielokrotnie ryzykował życie, by ratować innych. Cudem uniknął
transportu
do Auschwitz po uwięzieniu na Pawiaku, co tylko umocniło go w przekonaniu o wartości
każdego
ocalonego życia.
Dyrektor i lekarz ludzki
Po wojnie, jako dyrektor szpitala w Nowym Tomyślu, stworzył placówkę, w której pacjent
nie
był
tylko
„przypadkiem medycznym”, ale człowiekiem potrzebującym wsparcia. Pacjenci nazywali go
„cudotwórcą”,
nie tylko ze względu na jego kunszt chirurgiczny, ale przede wszystkim za to, jak ich
traktował.
Nigdy nie odmawiał pomocy ubogim, często lecząc ich bezpłatnie i wspierając materialnie
z
własnych
środków.