Kim jesteśmy

Towarzystwo Wspierania Chorych i Potrzebujących „Pelikan” powstało z potrzeby serca i z przekonania, że nikt nie powinien zostać sam w chorobie, samotności czy życiowym kryzysie. Od lat towarzyszymy osobom chorym, starszym, samotnym i bezdomnym.

Nasza misja

Naszą misją jest wspieranie tych, którzy z różnych powodów znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej — zdrowotnej, materialnej lub emocjonalnej. Pomagamy osobom chorym, przewlekle cierpiącym, samotnym oraz bezdomnym.

Dlaczego Pelikan?

Pelikan od wieków symbolizuje opiekę, poświęcenie i troskę o słabszych. To znak bezinteresownej miłości i gotowości do oddania siebie innym. Te wartości są dla nas drogowskazem w codziennej pracy.

Dr Kazimierz Hołoga

Nasz Patron

Patronem naszego Towarzystwa jest dr Kazimierz Hołoga (1913–1958) – wybitny lekarz chirurg, humanista i człowiek wielkiego serca. Jego życie było świadectwem bezinteresownej służby chorym, cierpiącym i opuszczonym. Wartości, którymi się kierował, stanowią do dziś fundament naszej działalności.

Jak pomagamy?

Nasze działania obejmują zarówno codzienną, bezpośrednią pomoc, jak i projekty długofalowe, odpowiadające na realne potrzeby społeczne.

Sala chorych ZOL

Wspieramy pacjentów Oddziału Opiekuńczo - Leczniczego

Pacjentami Oddziału są osoby w różnym wieku, wszystkie niesamodzielne, wymagające całodobowej opieki. Zdecydowana większość, to osoby leżące, zdane na opiekę innych. Wielu z nich jest samotnych, bez rodziny i przyjaciół. Wszystkich otaczamy posługą wolontariuszy, których rolą jest towarzyszenie i obecność przy chorych.

Wolontariat – Dajemy codzienne wsparcie

Fundamentem naszej działalności są wolontariusze. To osoby, które poświęcają swój czas, energię i uwagę, aby być z innymi — bez oceniania, bez pośpiechu, z otwartym sercem.

Nie trzeba mieć specjalistycznego wykształcenia, by pomagać. Wystarczy gotowość do bycia obok drugiego człowieka. To właśnie wolontariusze sprawiają, że pomoc Pelikana ma ludzki, ciepły wymiar. Wolontariusze Towarzystwa Pelikan:

  • odwiedzają osoby chore i samotne,
  • towarzyszą im w codziennych czynnościach,
  • pomagają w drobnych sprawach życia codziennego,
  • rozmawiają, czytają, słuchają — po prostu są.

Czasem to wspólny spacer, innym razem zakupy, herbata czy chwila rozmowy. Dla wielu naszych podopiecznych to jedyny kontakt z drugim człowiekiem w ciągu dnia.

Wolontariusze przy łóżku pacjenta

Pomagamy w domach pacjentów oddychających przez respiratory

W całej Wielkopolsce jest zaledwie 39 miejsc na oddziałach dla osób, które z powodu chorób neurodegeneracyjnych oddychają przez respiratory. W samym Poznaniu, takich chorych jest ponad 300. Pacjenci wentylowani mechanicznie przebywają w swoich domach. Całość opieki spoczywa na członkach rodziny. To wielki wysiłek i poświęcenie, praktycznie 24h/dobę. Na początku wielki stres i strach. Bez urlopu, odpoczynku. Osoba z respiratorem nigdy nie zostaje sama, zawsze musi być ktoś obok, na wszelki wypadek. Rodzina uczy się jak odsysać chorego, myć, zmieniać pozycje ciała, żeby nie zrobiły się odleżyny. Pacjenci domowi są karmieni przez tzw PEG'a, wprost do żołądka. Wszystkiego można się nauczyć. Kosztem jest życie OPIEKUNA.

Jak to jest w ich domu? Obejrzyj reportaż: Polsat News - Interwencja

Wspieramy rodziny w domach. Nasze zakupy obejmują środki pielęgnacyjne, rękawiczki jednorazowe, czasem filtry do respiratora, a czasem ssakówki (końcówki do ssaków).

Wesprzyj nasze działania

Razem możemy więcej

Działalność Towarzystwa Pelikan jest możliwa dzięki ludziom dobrej woli — darczyńcom, wolontariuszom i wszystkim, którzy decydują się nas wspierać, m.in. poprzez przekazanie nam 1,5% podatku. Każde wsparcie ma znaczenie. Każdy gest, nawet najmniejszy, może realnie zmienić czyjeś życie.

Wspomóż nas